LOCKHEED GOTÓW DOSTARCZAĆ F-16 KRAJOM, KTÓRE ODSTĄPIĄ UKRAINIE SWOJE MYŚLIWCE

Po wielu miesiącach starań udało się przełamać barierę czołgową. Wkrótce do Ukrainy powinny trafić pierwsze Leopardy 2, a trochę później – Abramsy. Wydaje się, że jesteśmy coraz bliżej dostaw samolotów bojowych, i wszystko wskazuje, że Powitriani Syły zostaną wyposażone w Fighting Falcony.


#wojna #ukraina #rosja #wiadomosciswiat

Konflikty.pl

Komentarze (19)

No ciężko, jakby nie byli chętni, bo przecież to jest czysty zysk dla Lockheed Martina i gdyby takich deklaracji nie ogłaszali to jako inwestor sam bym chciał usunięcia CEO. Niech produkują jak najwięcej i sprzedają na cały świat.


Między Bogiem a prawdą, to USA zbija kokosy na tej wojnie jeżeli chodzi o kompleks przemysłowo-zbrojeniowy. Ukraina się u nich zapożycza i tym samym hajsem kupuje od nich sprzęt. Zarobią teraz a potem zarobią jeszcze na %. Do tego zarabiają miliony jak nie miliardy na eksporcie energii do UE (gaz chociażby).


Cała ta wojna pokazuje, że żeby być silnym państwem potrzeba taniej i bezpiecznej energii produkowanej na terenie swojego kraju (atom) + mieć łańcuchy dostaw na swoim terytorium.


PS.: Czy. ktoś wie, czy my "dajemy" sprzęt na Ukrainę za darmo, czy też to idzie w ramach jakiejś pożyczki lend-lease? Bo dziwne byłoby, jakby wyszło, że my dajemy za darmo, a Amerykanie dają na kredyt, czyż nie?

@szmaragdowy_koral Na moją logikę, UA pożycza i kupuje w ramach lend lease sprzet który stoi w krajach NATO, kraje nato robią podmianę dopłacając za nówki. Może się mylę co do rzeczywistości ale tak to przynajmniej powinno wyglądać. Nie sądzę że UA płaci za nówki i dostaje starocie.

@ucieklemZwypoku20 Nio właśnie się pytam, bo ja jeszcze nie słyszałem, żebyśmy coś Ukrainie "sprzedali", tylko cały czas coś "dajemy" i de facto nie potrafię znaleźć jakichkolwiek informacji na ten temat w internecie. Są te fundusze UE, ale one w 100% nie zwracają nam kosztów np 250 twardych.


Chodzi głównie o to, że USA daje na kredyt a my dajemy "za darmo" i to mnie wkurza.

@szmaragdowy_koral Wolski kilkukrotnie w swoich materiałach dementował informacje o "dawaniu". Nie znam bardziej kompetentnego źródła informacji w tym temacie. Ostatnio w kontekście Leopardów w polsatowych Wydarzeniach mówiono o wystawianiu rachunku UE.

https://radar.rp.pl/przemysl-obronny/art36469581-morawiecki-kraby-dla-ukrainy-to-najwiekszy-zbrojeniowy-kontrakt-eksportowy-ostatniego-trzydziestolecia

https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art37145131-polska-dostanie-288-6-mln-dol-usa-potwierdzaja-ze-oddalismy-czolgi-ukrainie

Z samolotami to jest jednak dużo cięższa sprawa - czołgi jest łatwiej przetransportować, ukryć i przygotować do walki. Samoloty muszą operować z lotnisk, a jeśli całe terytorium Ukrainy jest w zasięgu rakiet i lotnictwa Rosjan i tych lotnisk mogących obsłużyć F-16 jest skończona i raczej nie tak duża ilość, to jest kwestią czasu aż im te samoloty na lotniskach skasują.

Oczywiście, znając skuteczność Rosjan najpierw ostrzelają kilka wsi, potem okoliczny las, potem samoloty zdążą być poderwane, ale w końcu któryś kindżał albo nawet iskander j⁎⁎⁎ie w hangar i cześć


Uważam, że dużo lepiej byłoby przekazywać im więcej czołgów + artyleria i systemy obrony przeciwlotniczej niż samoloty bojowe.

Jak to się mówi - rock n roll i do przodu czy coś xD tak się właśnie obraca kryzysy w rozwój gospodarczy. A co tam u ruskich? Gówno i metr mułu xD

@szmaragdowy_koral @ucieklemZwypoku20

Oczywiście, że my żadnych pieniędzy nie zobaczyliśmy jeszcze.


Deal wygląda tak:

  • my oddajemy sprzęt na kredyt,

  • jednocześnie musimy kupować nowy sprzęt od Jankesów za gotóweczkę


I teraz jeśli Ukraina nie przegra wojny, to Polska odzyska pewnie większą część pieniędzy plus będziemy mieli duże udziały w odbudowie kraju (nasze firmy budowlane, wytwórcy maszyn itp), więc wyjdziemy na plus.


Jeśli Ukraina przegra, to będziemy na dużym minusie.


Amerykanie natomiast nie ryzykują niczym - nawet w przypadku porażki Ukrainy ich zbrojeniówka będzie na rekordowym, gigantycznym plusie niewidzianym co najmniej od lat 80. XX wieku.


Tak, jak nie cierpię tych bandytów i psychopatów z Kremla, tak tu uważam, że Jankesi zachowują się typowo jak nie liczący się z sojusznikami hegemon, który zgrywa dobrego wujka, a tak naprawdę próbuje załatwiać swoje interesy rękoma innych żeby niczym samemu nie ryzykować.

@szmaragdowy_koral Za pierwszą partię krabów Ukraina nie płaciła, następną zamówiła za pieniądze. Ogólnie nawet za te pierwsze mogliśmy otrzymać pieniądze.

USA pośrednio płaci za sprzęt przekazany Ukrainie kasą, sprzętem lub rabatami a sama Unia ma fundusz chyba 7 mld € na przekazywanie sprzętu. Oddasz czołgi i możesz ubiegać się o hajs żeby kupić sobie nowe.


To też jest wszystko skomplikowane bo często jest tak że ktoś daje broń ale Ukraina za nią nie płaci natychmiast bo ktoś inny ją ufundował lub zapłatą za nią są przywileje jak specjalny status Polaków na Ukrainie czy coś nieoficjalnego. Może np. Francja ma zagwarantowane serwis i naprawy energetyki jądrowej albo coś podobnego.


Zachód może upada ale od setek lat wiedzą jak wycyckać słabszy ekonomicznie kraj w potrzebie. Ukraina się odbije i zarobi miliard a zachód 5 mld. To wciąż jest dwustronna korzyść ale wiadomo kto zyska bardziej.

@pablomike71 dobrze, panie ekspercie w znajdywaniu skrótów myślowych.


Mam dwa pytania zatem:

  • czy jest możliwe, że Polska nie zapłaci faktury Lockheedowi albo innemu sprzedawcy amerykańskiemu,

  • o ile % i ile miliardów zł wzrósł w zeszłym roku (kosztem ochrony zdrowia i edukacji, bo skądś ten hajs trzeba było wziąć) budżet MON na zakupy sprzętowe

@szmaragdowy_koral My wystawiamy fakturkę do UE. UE płaci za tą imprezę - na te chwilę wystawiliśmy faktury na jakieś 80% sprzętu który przekazaliśmy

Zaloguj się aby komentować