To pewnie bezpański. Nie wiem czemu ale w na południowym wschodzie Europy(to mi na Grecję wygląda) jest to częste zjawisko. Psy i koty głodują, leżą przed sklepami i żebrają. Nie wiem co gorsze, czy życie w schronisku czy wolność na głodzie. W każdym razie ze strony władz, działań brak, bo się ich nie wylapuje i nie sterylizuje, a krąg cierpienia trwa w najlepsze
Zaloguj się aby komentować