Legacy of Dragons | L | 160% | Moandor
25 + 1 = 26
Mapa dwupoziomowa, 4 graczy, z czego jeden - Dragon God unieruchomiony w zamku. Wszyscy startuja w podziemiach, gdzie mamy swój biom z zasobami, jakimiś generatorami. Cel mapy to zabić tego gracza, albo podbić wszystkich, co jest nieco głupie, bo ma nawalone smoków różnych rodzajów, więc prościej zatłuc resztę, a na koniec zająć się nim. Wszyscy w zamkach (poza tym w zamku) nie mają dostępu do jednostek 7 poziomu, ALE - na powierzchni, każdy z graczy ma bronione obszary, w których są 4 generatory jednostek 7 poziomu, a niedaleko nich hillfort. No tak czy inaczej szybko też ich nie zdobędziemy. I tu od razu informacja, że wybranie nekro to gra na very easy, ponieważ po wyjściu na powierzchnie w naszym obszarze znalazłem dwa pozostałe artefakty do stworzenia płaszcza nieumarłych, a dalej jeden potworek bronił wszystkich artefaktów do stworzenia zbroi przeklętego, do tego kajdany wojny i wylosowałem w markecie dwa arty (bo autor nie mógł ich umieścić - to mapa z RoE) obniżających morale o -1. No wymarzony build dla nekro. Tylko po zdobyciu tych artefaktów nie było już za wiele wrogów, więc i lichy nie ma za dużo ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Niestety nie trafiłem TP w swoim zamku, za to Rampart go miał, więc na całej mapie są tylko (w sumie lepiej, niż nasrane na mapie zamkami) cztery zamki.
Odległości sa spore, bo przejścia do graczy, są daleko na mapie, a na środku jest smocza utopia z której dropnąłem skrzydła anioła. Na Fly i DD w zamkach nie trafiłem. Obok utopii przejście do boga smoków, na jego małym terenie jest graal, którego wykopałem.
Mapa miała by jakiś tam potencjał, gdyby ją zblanasować, zamiast 4 siedlisk 7 poziomu dać jedno, usunąć te arty dla nekro (albo po prostu dać losowe różnych poziomów) - bo u pozostałych graczy nie ma jakiś składaków. No ale z drugiej strony i tak mapa nie powala.
#tysiacmaph3

