Lata temu całkiem sporo publikowałem na Wattpadzie (taka platforma do dzielenia się tekstami), ale twórcy podejmowali coraz to gorsze decyzje, jak usunięcie wiadomości prywatnych. Dość ważna funkcja dla tworzących się tam społeczności. To plus brak czasu, żeby się regularnie udzielać, sprawiło, że odpuściłem sobie Wattpada.
No ale chęć dzielenia się tekstami pozostała, więc parę miesięcy temu zainteresowałem się Archive of Our Own (w skrócie AO3) . Podobna platforma, chociaż stawiająca na różnego rodzaju fanfiction - z zaskoczeniem odkryłem, że ludzie piszą fanfiki nawet do „Lalki” Prusa. Oczywiście jest tam też miejsce dla „prac oryginalnych”, więc postanowiłem z tego skorzystać.
I w sumie jestem zaskoczony, że przy zerowym wkładzie własnym (ani się nie reklamuję, ani nie komentuję tekstów innych osób) otrzymuję jakiś tam feedback. Rzadko bo rzadko, ale dwa moje teksty zostały skomentowane i dostały nawet ichniejsze polubienia (kudos).
Więc jakby ktoś szukał miejsca dla swojej #tworczoscwlasna w postaci amatorskich #ksiazki, to polecam AO3 .