
Od końca lipca po ulicach Zakopanego błąka się łania, na której szyi zakleszczyła się plastikowa pokrywa kosza na odpady. Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej wtedy, gdy zwierzę szukało resztek jedzenia w miejskim pojemniku. Łani stale towarzyszy młode. Straż miejska we współpracy ze strażakami i lekarzem weterynarii podjęła blisko 3-godzinną próbę ręcznego oswobodzenia zwierzęcia, ale łania nie dała się schwytać. Zaniechano również pomysłu czasowego uśpienia jej za pomocą aplikowanego na odległość środka farmakologicznego.
#zwierzeta #zakopane