K⁎⁎wa, nie trawię zielska, w sensie marihuaen.


Za każdym razem choćbym był w najlepszym nastroju wezmę dwa buchy i zaczyna się napierdalanie serca tętno 140 150, jakieś dziwaczne wkręty że na pewno przedawkowałem xd


Szkoda bo w technikum fajnie się grało z kumplami po ziole.


Nie wiem, może jakieś odmiany inne czy coś. Generalnie to c⁎⁎j wie co ja tam kupiłem


#narkotyki

Komentarze (3)

@Utylizejszyn raz mi szwagier przywiózł piękna paczuszkę prosto z cofee shopu i było to samo


Nie pamiętam jeno co za odmiana.

Zaloguj się aby komentować