@Aquamen Jeśli masz folię blisko domu, to radzę wynosić je tam na dzień, a na noc do jakiegoś ciepłego pomieszczenia. Takiego z temperaturą powyżej 15C. Inaczej psuje im się coś w fizjologii od różnicy temperatur i mają problemy z przyswajaniem różnych pierwiastków. Trochę tuptania jest, ale chroni to i przed wyciąganiem i przed niedoborami. Praktykuję taką metodę od kilku lat i świetnie się sprawdza. Swoje wysiewałem na początku marca i są już znacznie większe niż twoje. Chyba jednak trochę pospieszyłem się z sianiem. Teraz siedzą jeszcze w doniczkach p9, ale już widzę, że do maja w nich nie dotrzymają. Pod folię wynoś oczywiście tak, żeby ich poranne przymrozki już nie załatwiły.