Kupiłem sobie Hugo od Egmontu bo przeciez stary fiut nie ma na co pieniondzuf wydawać.


Jest to wydanie zbiorcze wszystkich 5 numerów rysownika i scenarzysty Bédu, wydanych już kiedyś w polsce przez chyba prószyński i spółka.


No i jak ktos ma stare wydania to niech nie kupuje. Jedyna różnica to papier kredowy co nie wpłynęło jakoś wyraźnie na jakość rysunków.


Ale jak ktoś kocha śliweczkę to warto.


244 strony przyjemnej pomysłowej rozrywki.


7/10


#recenzje #czytajzhejto #komiksy

01f4bd03-167b-40b5-a4b2-54e8f2d62ae7
e6f50737-0a6d-4a20-bdc4-717257a3ce1c
d5baa4e7-a8d7-473e-b146-5aa4818dde91
dcf5dc39-562b-487d-aa0b-9d2c5af980f0

Komentarze (8)

Dzięki. Moje ulubione oprócz oczywistyc jak: Thorgal, Kajko I Kokosz, yans, Burton i Cyb (szkoda, że tylko dwa albumy), Barański, Funky Koval, Valerian, obecnie moim ulubionym jest Swiat Troy. Lanfeust z Troy, Trolle z Troy itp

6b106c13-4514-4b6d-8b33-02f1451d17c8

@erebeuzet-tezuebere Kupiłem jak była premiera, wspaniała rzecz, tym bardziej, że za dzieciaka nie miałem okazji poznać wszystkich zeszytów.

Ulubiony to chyba "Karzeł z Corneloup"

Zaloguj się aby komentować