Jeszcze można by dodać "macie mnie wielbić!". Boże jaki to jest smutny, przegrany człowiek, na swój sposób to nawet mi go szkoda. Aaaa potem sobie przypominam co odwalał na zlecenie i co dalej odwala i cała ta sympatia znika jak pet spuszczony w kiblu.
@LordWader bo nie ma kółka w głowie. Wczoraj prezydent dał popis (nie podpis jak zwykle) na zlecenie. Jak go słuchałem to trochę tonący brzytwy się chwyta.