Komentarze (6)

@RogerThat ja to nie uprawiam hazardu, jestem cebula nie tylko z nicku i pochodzenia. Szkoda mi kasy na to, raz przejebałem 5 złotych w automaty i doszedłem do wniosku, że to nie dla mnie:D


Ale jedzonko lubię, opierdolil bym takie risotto o ile krewetki są już obrane, bo ja wieśniak jestem i nigdy nieobranych nie jadłem i nie wiem jak się za to zabrać.


A kumkwata jadłeś? Rozgrzał serduszko?

Zaloguj się aby komentować