
W Kolumbii odbywają się jedne z najważniejszych wyborów prezydenckich ostatnich dekad. W niedzielnej drugiej turze konserwatywny kandydat Abelardo de la Espriella, znany jako „El Tigre”, mierzy się z lewicowym politykiem Ivánem Cepedą, reprezentującym obóz obecnego prezydenta Gustavo Petro. [...]
De la Espriella zbudował kampanię na hasłach walki z kartelami narkotykowymi, przywrócenia porządku publicznego oraz odbudowy współpracy z Waszyngtonem. Kandydat, powszechnie określany mianem „Tygrysa”, przedstawia się jako polityczny outsider gotowy do rozprawy z elitami i przestępczością zorganizowaną. Jego zwolennicy porównują go zarówno do Donald Trump, jak i do Nayiba Bukele - prezydenta Salwadoru - wskazując na twarde podejście do kwestii bezpieczeństwa. [...]
Rywal „Tygrysa”, Iván Cepeda, zapowiada kontynuację społeczno-gospodarczej polityki obecnej administracji oraz dalsze negocjacje z ugrupowaniami zbrojnych guerrilli.
Według dyrektora kolumbijskiego think tanku Instituto de Ciencia Política, Carlosa Chacóna, cytowanego przez portal Fox News wybory są starciem dwóch odmiennych wizji państwa. „Kolumbia jest rozdarta między dwoma modelami i dwiema wizjami” – ocenił ekspert. Jego zdaniem model reprezentowany przez lewicę oznacza większą ingerencję państwa w gospodarkę oraz politykę opartą na negocjacjach kosztem bezpieczeństwa. [...]
#wiadomosciswiat #kolumbia #wyboryprezydenckie #politykazagraniczna #newsmax