Kolejne wakacje nad Bałtykiem to już syndrom sztokholmski. Od tygodnia piździ i trochę pada.
Ale za to plaża pusta.
Dzisiaj wiatr na plaży zanikł kompletnie, woda nawet ciepła, w oddali deszczowe chmury. Coś cudownego!

Kolejne wakacje nad Bałtykiem to już syndrom sztokholmski. Od tygodnia piździ i trochę pada.
Ale za to plaża pusta.
Dzisiaj wiatr na plaży zanikł kompletnie, woda nawet ciepła, w oddali deszczowe chmury. Coś cudownego!

Zaloguj się aby komentować