Kolejna rozmowa i "odzwonimy". Jestem załamany że się do niczego nie nadaje nawet roboty w kołchozie za najniższą nie potrafię ogarnąć. Może nie potrafię rozmawiać na tych rozmowach, sam już nie wiem. Depresja, smutek, przygnębienie
Kolejna rozmowa i "odzwonimy". Jestem załamany że się do niczego nie nadaje nawet roboty w kołchozie za najniższą nie potrafię ogarnąć. Może nie potrafię rozmawiać na tych rozmowach, sam już nie wiem. Depresja, smutek, przygnębienie
Zaloguj się aby komentować