Kolejna próba reanimacji. Tym razem wziąłem pstryczek z huba USB który się walał w okolicy i którego myślałem parę dni temu wywalić, ale "może się jeszcze przyda" no i się przydał. Tak go uszczelniłem, że teraz generuje 6,4 grama nacisku na wagę.


#majsterkowanie

ed69031d-19be-41d9-b287-eab677ea93e9
9107fcc8-91aa-415e-b70b-b4899d646701
e430ffcc-5379-413d-96ae-0c9f916c20d7
9a9beb73-7645-421f-9440-b3998faeed62
0e068a24-683e-4880-a41b-ce992ef91478

Komentarze (7)

Trzeba było przynajmniej te przewody "zabielić" przed lutowaniem, wyglądałoby estetyczniej i lepiej się lutuje.

@JaktologinniepoprawnyWTF możliwe że to słownictwo tylko mojego nauczyciela od elektroniki ale:


  1. skręcasz linkę żeby miedź nie latała we wszystkie strony

  2. nakładasz topnik (może być jakiś flux albo kalafonia)

  3. topisz cynę na powierzchni linki

  4. tak przygotowany przewód przylutowujesz w konkretne miejsce (możesz wtedy np obciąć zbyt długi fragment).

Zaloguj się aby komentować