jak tak czytam wyobrażenia płci o sobie nawzajem to przypomina mi się taki dowcip.
pewna para chciała spłodzić dziecko, ale im nie idzie, miesiąc, drugi, trzeci.
w końcu idą do specjalisty, robią badania, ale oboje zdrowi.
lekarz trochę zdesperowany w gabinecie pyta, "no to proszę opowiedzieć jak to państwo robią".
"no normalnie, w d⁎⁎ę, potem do ryja, a na koniec spust na twarz".
Zaloguj się aby komentować