Komentarze (8)

@GtotheG Miesiąc wcześniej widziałem go pod krzakiem, to sypnąłem karmy (wożę trochę karmy w samochodzie w razie spotkania sierściuchów). Potem dzieciaki mi powiedziały, że jest wychodzący i ma dom.

@GtotheG To nie takie oczywiste. Moje niewychodzące, a Amola u siebie znalazłem 4 piętra niżej (bardziej goniłem i się w końcu nie wyrobił na zakręcie), drugiego szukałem 20 minut w domu, na klatce od góry do dołu. Okazało się że zamknąłem Jagę w szafie (po jakimś czasie zaczynają miauczeć, ale jak wołasz to jednak nie reagują).

Zaloguj się aby komentować