Kładliście kiedyś kafle pod prysznic nie mając żadnego doświadczenia? Ja to właśnie robię xd Prysznic nr 2 w domu, do tej pory była tu tylko wanna, zawsze miało to czas i tak leżał w garażu od 3 albo nawet 4 lat, nie pamiętam dokładnie xd Teraz naoglądałem się @StepujacyBudowlaniec i też sam spierdole zamiast komuś płacić.


#budownictwo #remontujzhejto

68d08e21-2ae1-4030-b5ac-cff99553f06b

Komentarze (25)

@Aquamen Dzięki za pozytywną opinię, nigdy wcześniej nie miałem płytki w ręce ;). Ogólnie z budowlanką nie miałem wcześniej za wiele do czynienia. Trochę youtuba, trochę popytałem, reszta improwizacja według mojego uznania ;). Oczywiście nakląłem się co niemiara, bo nie chciało wyjść jak u fachowców z neta i niektóre rzeczy trzeba było robić dwa razy.

@Aquamen Ja tak cały remont zrobiłem. za jakiś czas chciałem wrzucić tutaj podsumowanie kosztów plus parę zdjęć dla ciekawych.

@Boltzman dawaj wrzucaj jestem ciekawy jak ceny mają się teraz do tych po których ja kupowałem te 3,4 lata temu


Niestety sam kosztorysu nie wrzucę bo paragony już dawno pogubione

@Aquamen elegancko, natomiast moje pedanctwo przyczepiloby sie do tego, ze prysznic nie jest “w linii” z kaflami. Musialbys albo miec wieksze kafle, na szerokosc kabiny, ale je docinac do rogu kabiny, co tez tak srednio by wygladalo.

Kładłem zawodowo, ale jakie jest pytanie?

I będąc szczegółowym to kafle to możesz sobie układać budując piec kaflowy. Glazura lub terakota, ewentualnie gres.

@Neq żadne mordo będę se improwizował i wrzuciłem o tym post


No chyba, że jest coś szczególnego czym chcesz się podzielić to będę wdzięczny za uwagi póki nie zacząłem kłaść płytek

@Aquamen no tylko mogę podpowiedzieć, że wypełniaj powierzchnię pod płytkami klejem i uzupełniaj dobrze klejem. Off fugowanie rób gęstą fugą i wciskaj na siłę. Potem gąbka sztywna delikatnie pro póki fuga jest do pracy, potem w zależności od szerokości spoiwa przejechać kabelkiem, potem palcem po fudze w celu wygładzenia.

W razie innych pytań zapraszam, bo wielu amatorów się pcha w tą branżę. Ja się staram nie wychylać, ale jak robiłem w tym ponad 15 lat to pewne podstawy mam.

Nie tylko łazienki, bo tego nie lubię. Moja sfera to gładź i farby, plus montaż i dokładność. Nie lubie robić na odpierdol. W sumie nigdy tak nie robię. Ale niestety wiele ludzi woli byle jak, jako tako na odpierdol. I dlatego nie robię tego zawodowo.

Mam kilku kientow, którzy wiedzą, że , robię tak jak oni chcą, ale to wyjątki. Np. mam gościa dzianego, który czeka nawet rok żeby zrobić mu daną rzecz i czeka tylko na mnie, bo wie ,że będzie miał zrobione de lux.

Zaloguj się aby komentować