Komentarze (13)

@WObiektywie Ben Lomond. Wygląda, że wchodziłes od prawej do lewej. Zszedłeś tą samą trasą, czy zrobiłeś kółko?

@boogie Musieliśmy się cofnąć. To był trzeci miesiąc ciąglych ulew w rejonie i tył był pełen wodospadów. Rangerka zasugerowała aby nawet nie próbować schodzić północną stroną. Południowa strona Arklet też była nie do przejścia ze względu na liczne wodospady. Doszliśmy do Katrine i zawróciliśmy na parking nieopodal Clansman gdzie obiad smakował fantastycznie. Potem w autko i 9h do domu pod Londynem gdzie dotarliśmy na 23.


Jesteś ze Szkocji?

@WObiektywie Juz 20 lat Ben Lomond od "lewej strony" (północnej) to totalny hardcore. Idzie się na czworaka i nawet w najładniejszy dzień jest cieżko. Na mokro zdecydowanie niepolecam bo wręcz niebezpiecznie. Na mokro wchodziłem na Ben Ann, który jest niewielki, ale mam wrażenie, że moja dusza znienawidziła tę górkę

@boogie szacun

hardcory dla mnie ok ale byłem z żoną a ona noob w te klocki więc trzeba było ostrożnie. A i tak kostka Jej się poddała jeszcze przed Katherine


Udanych wypadów życzę.

Zaloguj się aby komentować