Kiedyś zrobiłem wpis porównujący pożary aut spalinowych i elektrycznych, z którego wprost wynikało, że jeżdżące elektryki palą się rzadziej niż spalinowki. Teraz wyszedł raport (infografika) na podstawie danych z PSP i nie uwierzycie jakie są wyniki.


Dodatkowo obecnie stosowane rozwiązania LFP są znacznie bardziej odporne na rozbieg termiczny i zapłon.


#motoryzacja #elektromobilnosc

0b8ea474-60b6-40ab-9d18-71c71928f7cc

Komentarze (11)

@maximilianan oczywiście. Jest tylko kilka ale...

Ogromny wpływ na statystykę ma wiek pojazdów. Średni wiek spalinówek w Polsce to ile teraz? 16-18 lat? W przypadku elektryków i hybryd średni wiek będzie dużo niższy (choć hybrydy i tak będą zawyżane przez pogniecione Priusy użytkowane przez Ukraińców na Uberze). Czy statystyka będzie tak korzystna dla elektryków za 10 lat? Czy ktokolwiek będzie chciał używać tak starych aut elektrycznych, bo jak na razie wiele z nich wygląda po iluśtam latach jak zupełne elektrośmieci.

Statystyka pożarów dla pojazdów wodorowych to wielkie xD Ile tych aut jest w Polsce? 3? 7? Prowadzenie takiej statystyki ma taki sam sens, jak prowadzenie ewidencji liczby drzew palmowych na Antarktydzie.

@KierownikW10 auta elektryczne w Polsce palą się częściej niż na zachodzie właśnie dlatego, że są sprowadzane używane. Na świecie ta statystyka jest lepsza (procentowo jakoś dwukrotnie mniej pożarów elektryków).

@maximilianan


import używanych aut elektrycznych w 2025 to około 7,5 k aut
sprzedaż nowych aut elektrycznych to około 43 k aut

Import aut spalinowych w 2025 to 855k aut
Sprzedaż nowych to 460k aut

Średni wiek auta elektrycznego na polskich drogach to 3 lata, zaś średni wiek auta spalinowego to 15 lat.

Więc to co piszesz, o tym imporcie, to oczywiście prawda, ale jednocześnie nijak ma się do tego co ja napisałem. Elektryki są wielokrotnie młodsze i dlatego palą się rzadziej. Śmiem jednak wątpić, że za naszych czasów będzie taka sytuacja na rynku polskim, że średni wiek auta elektrycznego osiągnie 15 lat.

@Opornik niewielka różnica bo mamy dużo aut używanych starych generacji. Technika gaszenia jest taka sama - zmienia się ryzyko zapłonu.


To nie jest tak, że jak elektryk zobaczy ogień to od razu bateria wybucha, one są naprawdę bardzo trwałe i widziałem pożary gdzie auto było skasowane do cna, a bateria była dalej sprawna i nie dotknięta ogniem.

@maximilianan mnie bardziej zastanawia jakim cudem hybrydy mają pięciokrotnie mniejszy wskaźnik, jak maja oba systemy do zapalenia się. Na zachodzie przy odpowiedniej grupie statystycznej hybrydom wychodzi dwa razy więcej pożarów.

Zaloguj się aby komentować