Komentarze (12)

Krowy to zaskakująco mądre zwierzęta. Tylko trzeba im umożliwić wykorzystanie potencjału.

Mój dziadek miał kiedyś dwie krowy. Matka i córka. Starsza była jak pies. Przychodziła na zawołanie, słuchała komend typu "odsuń się" lub "stój", cieszyła się na mój widok i skakała z radości, a nawet wtulała się i nadstawiała szyję do drapania. Była niesamowita.

A jej córka to totalne przeciwieństwo. Nic nie ogarniała i była wyjątkowo oporna na współpracę. Tak, jej nikt nie poświęcił uwagi za młodu bo nie było na to czasu.

Zaloguj się aby komentować