Kadyrow został pilnie hospitalizowany w noc Bożego Narodzenia, z 24 na 25 grudnia ubiegłego roku, gdy przyjechał na posiedzenie Rady Państwa pod przewodnictwem Putina.


Jego stan był na tyle poważny, że później przewieziono go samolotem z Moskwy do Czeczenii.


Nie ufa on Głównemu Szpitalowi Zarządu Spraw Wewnętrznych. Nie chce zostać „zarżnięty” na stole operacyjnym przez moskiewskich lekarzy.


Oto prawdziwa „wzajemna miłość” między przywódcami.


#polityka #rosja

da951bbd-ede0-4cfe-beb2-b783ab304a76

Komentarze (3)

@Pleban w sumie to nie tylko kacapstanu, ale wszystkich takich "przyjacielskich" reżimów. Wszystko jest fajnie, póki któremuś nie włączy się tryb atomowego Gandhiego z CIV i nie zacznie kasować wszystkich po kolei. I o ile tiktokowy kozojebca mało mnie rusza, tak jednak trzeba mu przyznać, że łeb na karku ma i wie jakby się ta przedłużona wizyta skończyła. Jak nie na stole operacyjnym, to doprawioną herbatką, albo innym przeciągiem.

Zaloguj się aby komentować