Już na wykopie się rozkręciły ojkofobiczne cebulaczki, które piszą o naszych czołgach z kartonu i tym, że nie umiemy zareagować i tak dalej. Szczyt żenady osiągnął typ, który zgodził się z jakimś debilnym tweetem, jakoby atak Putina był zamierzony, bo jest Kaczyńskiemu na rękę do utrzymania władzy i oni się dogadali XDD
Oprócz tego nakręcanie paniki i jakieś debilne podśmiechujki na poziomie gimbazy. Mam wrażenie, że tam co drugiemu to by pokapało z ogóra, gdyby naprawdę do czegoś doszło, ale uśmieszek by z twarzy zszedł, jakby po nich zeszli do piwnicy
