Już blisko 14-ta więc można powoli się relaksować - wrzucam solidne guilty pleasure z mojej playlisty (do tej pory nie wiem jak ten zespół na nią trafił ...) Electrix six z występem gościnnym i muszę powiedzieć ze to nieczęsty przypadek, w którym wokalistka wyglada (włącznie z mimiką, akcentem i uzębieniem!) tak samo jak brzmi - absolutnie uwielbiam tą kobietę, mógłbym jej słychać godzinami


https://youtu.be/R-FxmoVM7X4

Komentarze (9)

Zaloguj się aby komentować