Jutro wyjeżdżam po mame do rodzinnego miasta, grafik napiety, trzeba posprzatac, zrobic zakupy na swieta, kilka zadan
Jutro wyjeżdżam po mame do rodzinnego miasta, grafik napiety, trzeba posprzatac, zrobic zakupy na swieta, kilka zadan w pracy, itd, a to wszystko do 12:30, bo odbieram jakas dziewczyne z kotem z blablacara xD Obliczone co do minuty, ale wiadomo jak to jest z #kobiety
Wstane rano i coś dojdzie, coś przecież miałem zrobić a nie zrobiłem.
Mowie do rozowej: no dobra, hehe, trzeba zrobic liste zadan. Czy jest cos jeszcze poza zakupami, porzadkami, myciem auta, nakarmieniem zwierzat, w czym chcesz zebym ci pomogl? Zapisze sobie i pach pach, jedna po drugiej. Ona ze nie no nie ma (taaa, jak to mawiają intelektualiści - c⁎⁎ja do d⁎⁎y a nie "nie ma". Za dobrze cie znam, rano bedzie tylko 6 misji po 5 minut każde xD). No to przeczytalem całą listę i dałem jej do podpisu xD Uciekła franca, ale zdążyłem jej wcisnąć długopis w reke i zlozyc koslawa parafkę. Moze i przymuszona siłą ale to ona miała dlugopis, więc sie liczy. Dzizas.
#zwiazki