Jeżdzę od dwóch lat automatem i zaczynam się zastanawiać czy nie wrócić do manuala. Mam Mondeo z w pełni sprawną dwusprzęgłówką i skrzynia działa super, płynnie, nic nie szarpie, idealnie zmienia biegi... no ale jakoś tak brak frajdy w tym wszystkim. Niby osiągi w porządku, fajnie mieć jedną rękę wolną i w korkach spoko ale nudzę się za kółkiem strasznie. Ostatnio kumpel dał mi się przejechać paskudnym E46 w kompakcie i frajda z jazdy tym śmietnikiem niesamowita, możliwość machania wajchą i pełna kontrola nad obrotami to coś wspaniałego. No i zacząłem się zastanawiać.
Niby chciałbym mieć kiedyś hybrydę z eCVT ale to już w ogóle będzie samo jechało. To zadowolenie z siebie, że dobrze biegi wrzucałem przy starcie spod świateł jest nie do podrobienia.
Nie wiem k⁎⁎wa, ciągnie mnie to jakiegoś śmietnika z dużą benzyną w manualu i nic na to nie poradzę xD
#samochody #motoryzacja
