@ZohanTSW ja na żużel chodzę żreć słonecznik i niuchać zapach. Wyniki mnie nie obchodzą I to nawet nie żart. Lubię skoczyć na Włókniarza, wąchać spaliny zmieszane z żużlem i piknikować sobie. A kto jeździ to nigdy nie wiem. Jedyny sport, który nie interesuje mnie sportowo, ale lubię bywać. W sumie nawet częściej niż na Rakowie, a piłką niby żyję xd