Głupota typowego internauty wygląda właśnie tak. Typowy internauta wie, że Kwaśniewski chlał, a Lech Kaczyński w ogóle nie chlał, a absurdalne ilości "małpek", które zamawiała jego kancelaria były wylewane do WC.
@SuperSzturmowiec Więc nie sądzę, żeby ten alko u Kaczyńskiego był wylewany. Ten szlachetny alkohol typu "małpka" był spijany przez najszlachetniejsze prezydenckie usta, reprezentujące cały naród.