Jestem z siebie dumna. W tym roku na tyle szybko ogarniam obrywanie wilków, że foliak z pomidorami wygląda jak foliak z pomidorami, a nie jak zeszłoroczna pomidorowa dżungla!


Zastanawiam się tylko, czy podlać je jeszcze z raz nawozem, czy jednokrotne nawożenie sadzonek jednak wystarczy... Wolałabym nie przedobrzyć


#chwalesie #ogrodnictwo #pomidory

Komentarze (18)

@moll Jak nawóz organiczny to wal śmiało, jak mineralny to zależy od dawki i kiedy było pierwsze nawożenie , teraz jest okres wiązania owoców i ciężko jest przedobrzyć.

@BND ok. Pierwszy raz stosuję nawóz taki o. Wcześniej obornik albo kompost, ale w tym roku się nie wyrobiłam z wcześniejszym obrobieniem grządek, więc pod roślinki trzeba, co by rosły duże i silne

@moll Ja w tym roku przedobrzyłęm z azotem amonowym ("zasługa" zbyt dużej ilości obornika granulowanego + dałem kurzy a nie bydlęcy jak zazwyczaj) i musiałem je ratować. Chyba się udało, ale jednak da się przedobrzyć z niektórymi nawozami, szczególnie bogatymi w azot

Pójdzie jeszcze kristalon pomarańczowy bo daje niezły strzał potasu i fosforu w idealnych proporcjach dla pomidorów i wapnowit na liście. Ale ja nie mam hopla i nie demonizuję nawozów mineralnych - mają swoje zastosowanie i zalety. A roślinie w sumie obojętne skąd pierwiastek w glebie, byleby było go odpowiednio i w odpowiednim związku.

@JarosG ja wzięłam co mi pani w ogrodniczym poleciła. Zależało mi na płynnym, bo mniejszy mógłby chcieć granulki zjadać

Zaloguj się aby komentować