Jestem skrajnie zalamany psychicznie, mama dala mi pulpety w pudelku z sosem pomidorowym...ale nie sa gorace, sa letnie.
Nie daje juz rady, 40 stopni w srodku miesa, odechciewa sie zyc.
I boje sie jezdzic winda.
Jestem skrajnie zalamany psychicznie, mama dala mi pulpety w pudelku z sosem pomidorowym...ale nie sa gorace, sa letnie.
Nie daje juz rady, 40 stopni w srodku miesa, odechciewa sie zyc.
I boje sie jezdzic winda.
@krolszczurow No widze : Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy
no nie jest to powazny opis, do tego ma bledy fleksyjne (deklinacja), wiec... badzmy niepowazni
BTW, zime pulpeciki to jest powazny problem, mozna sie zalamac na caly tydzien
Zaloguj się aby komentować