Komentarze (3)

@Evivalarte Rzut beretem od Gdańska.

Monolog o domku w Karkonoszach puszczaliśmy sobie krótko po przeprowadzce w te rejony, zimą 2009/10. Wtedy po chowie w blokach pierwszy raz zderzyliśmy się z koniecznością częstego odśnieżania. Kolejne zimy nas pod tym względem oszczędzały. Sporadycznie trzeba było chwycić za łopaty. W tym roku mamy śnieg od Sylwestra i dokładane kolejne porcje.

Zaloguj się aby komentować