Jest kampania do wyborów samorządowych i nie wiem czy nie krecić afery.

Do skrzynki pocztowej trafiła nam koperta z ulotkami jednego z kandydatów, bez znaczka więc najwyraźniej sam roznosił, nie przez pocztę. I na kopercie nasze imię nazwisko i adres.

O teraz się zastanawiam, skąd gość ma nasze nazwiska powiązane z adresem (oraz zapewne innych mieszkańców bo przecież nie przyniósł ulotek tylko nam).

Takie dane nie są publicznie dostępne, mógł je uzyskać wg mnie jedynie w gminie. Czyli nie powinien mieć do nich dostępu.

Skąd jeszce gość mógł mieć dane adresowe?

7267b123-409c-42df-962f-5c83a2498bf6

Komentarze (7)

@Acrivec tylko się zastanawiam czy jest jakiś legalny sposób pozyskania tych danych żeby nie kręcić gownoburzy bez powodu

@roadie z tego co się orientuję dostaniesz dane z kw jak znasz numer księgi, hurtem dla całej gminy to raczej się nie da

@pigoku no to nie jest legalne, musiał pozyskać wbrew prawu te dane, nie ma twojej zgody na ich przetwarzanie ani ich posiadanie. Plus dochodzi do tego wyciek tych danych, skądś je przecież ma.

Zaloguj się aby komentować