Jeśli są tu marketingowcy firm lub marketów budowlanych, to mam dla was pomysł na hasło reklamowe: No to fugo (tak, odniesienie do Frugo).
Poprzedni wpis telenoweli remontowej: https://www.hejto.pl/wpis/parafrazujac-tekst-rau-performance-winko-ten-weekend-mnie-dojechal-za-duzo-latan
Dzisiaj niedziela, a plany napięte jak przez cały tydzień. Od rana licząc: gruntowanie ścian, kościółek, śniadanie, mała fucha nie związana z remontem, gipsowanie ścian a na koniec kończenie czyszczenia fug i fugowanie.
Ja bym się zdecydował na karton gips. Pyk pyk pyk siateczką na szybkości...
Ale właśnie, nie chciałem ubytków na metrażu ( ͡° ͜ʖ ͡°) więc dzisiaj wleciał darowany gips gotowy w workach Flugger Sandplast LSR Pro. Prosto z worka do wiadra i nawet bez mieszania od razu na pacę lub kielnię. Polecam jak robicie na szybko remonty. A nawet jak chcecie klasc gładzie na karton gips, ja tam jestem tolerancyjny xD
Gips schnie a tu 19:00 i coś by jeszcze porobił. No to jedziemy fugowanie. Ale zanim fugowanie to trzeba dokończyć wycinanie nadmiaru kleju z pomiędzy płytek oraz resztek klipsów. Jak wam zostają to postarajcie się chociaż te 1-2mm ściąć nożykiem - fuga przykryje
I tak o to po 23:00 pomyte narzędzia i ich operator opisuje swój dzień dla najlepszej widowni w polskim internecie, czekając na sen; który oddziela go od nieuniknionego zacierania gipsów oraz odbioru transportu mebli.
P.S. na fotce fuga wygląda jak przekoszona, ale to nadmiar fugi lezacy na płytce i jeszcze nie wciśnięty
#remontujzhejto #remont #gsautorsko #zwykłeŻyćko


