Jeśli kogoś interesuje jak mi idzie #30dnibezjedzeniagownaczelendz to odpowiadam, że mamy dzień 7/30 i wciąż się trzymam. Na tygodniu jest prosto bo mam sporo zajęć, ale w weekend żona jadła lody a potem otworzyła sobie jakieś czipsy a ja prawie po ścianach chodziłem xD

Jedliśmy też na mieście ze znajomymi i odmówienie sobie deseru kiedy wszyscy wzięli i namawiali było naprawdę trudne ( ‾ʖ̫‾)


Są też pozytywy, -1,7kg od początku czelendzu, więc jedziem dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#odchudzanie

Komentarze (12)

@HolQ wątpię żeby to był tłuszcz, raczej woda. Po paru tyg będzie można jakąś sensowną średnią wyciągnąć i stwierdzić czy nie za szybko.

@Stashqo ja robię post przerywany, w pół roku mniej więcej zszedłem z 84 do 78, więc bez jakiś drastycznych cięć, no ale z tego ci pamiętam to Ty miałeś znacznie więcej do zrzucenia trzymaj się i powodzenia

@HolQ Nie no, ja jakoś celowo się nie odchudzam. Robię ten czelendż bo mnie kumpel podkusił i patrzę na efekty. Spadnę na 98-100kg to będę zadowolony.

@Stashqo mnie do odchudzania się zmotywowało to, że moja bardzo ulubiona koszula odmówiła posłuszeństwa i nie chciała mi pozwolić zapiąć guzików w okolicach brzucha xD

Zaloguj się aby komentować