Jeez, na wykopie byłam od 13 lat i 8 miesięcy, poznałam dzięki niemu męża, najbliższych przyjaciół, kupę znajomych... Wykop był przy mnie w czasie liceum, studiów, dorosłości.


Mimo, że wchodziłam na niego już tylko po to, żeby czytać wpisy, a posty pisałam chyba wyłącznie podczas Eurowizji, to był jakiś sentyment do tego portalu.


...No i się żegnamy z Wykopem


Afera z Orlenem była trumną, a "redesign" - gwoździem do niej.


Dzień dobry, Hejto! Mam nadzieję, że będziesz moim nowym źródłem memów.


#wykop #bekazwykopu

Wrzoo userbar

Komentarze (17)

@Wrzoo nie jesteś sama. Męża co prawda nie poznałem, ale 10 lat temu nawet jeździłem na Wykoparty, kiedy społeczność była jeszcze tego warta. Myślę, że również moją obecność tam można uznać za co najmniej czternastoletnią. Od kilku lat się zabierałem za opuszczenie portalu na dobre. Jedyne w czym mi administracja Wykopu pomogła, to właśnie w tej decyzji.

@Wrzoo dokładnie tak samo miałem (poza mężem) i po dostanie bana w dniu dzisiejszym za hasło j⁎⁎ać PiS na mirko założyłem tu konto

@Wrzoo tak samo bym siebie opisał... coś się kończy, coś zaczyna. Trzeba było kiedyś zdecydować się na zmiany

Zaloguj się aby komentować