Jedyna zachowana klatka z polskiego filmu animowanego "Pogrom Mickey Mouse" autorstwa lwowskiego rysownika Jana Jarosza

hejto.pl

image


Lwowski filmowiec Jan Jarosz, poirytowany karierą amerykańskiej myszy, postanowił nakręcić film Pogrom Mickey Mouse. Dzieło nie zostało ukończone, zaginęło w czasie wojny ale znamy niektóre kadry. W jednym z nich myszka przywiązana jest do słupa, a oprawcy piłą odcinają jej ogon.

hejto.pl

Komentarze (16)

Czy Mickey jest obrzezany a akcja dzieje się we Lwowie w 1941? Skoro to jedyna zachowana klatka to strach pomyśleć jak wyglądał cały film. Tak czy inaczej wiele to tłumaczy. Wychodzi na to, że przed wojną ludzie grali w strasznie brutalne gry

Z tego co czytam znamy tylko jeden, opublikowany w prasie szkic. Nie wiem więc czy cokolwiek ponad szkice powstało.

Ciekawy artykuł na temat znęcania się nad Myszką Miki, jako ikoną wszystkiego co złe w amerykańskiej popkulturze:


Paweł Sitkiewicz. Deratyzacja. Myszka Miki w oczach kontrkultury:

https://docplayer.pl/5796055-Pawel-sitkiewicz-deratyzacja-myszka-miki-w-oczach-kontrkultury.html


Sitkiewicz jest filmoznawcą, który bada m.in. historię animacji, również polskiej, napisał np "Małe wielkie kino. Film animowany od narodzin do końca okresu klasycznego ", albo "Miki i myszy. Walt Disney i film rysunkowy w przedwojennej Polsce".

@arczer @wesolyhalibut a czy przypadkiem Doofy i inni "głupi" bohaterowie filmów disneya nie byli właśnie portretami "czarnych"? Coś kiedyś czytałem. I pasuje mi do obrazu czarnych jakie malowali Hemingway czy Mark Twain.


@banan @pmareq


strach


Jak się poczyta uważnie różne stare bajki to dopiero jest strach. Kiedyś słyszę jak teściowa czyta starą bajkę dziecku, nawet nie zdając sobie o tym sprawy, a tam właśnie jakieś kawałki o ucinaniu ogonka i inne kwiatki.


Niestety nasi przodkowie żyli w dużo brutalniejszych czasach, i mieli często trochę inny stosunek do zwierząt, karania dzieci itd.

Pamiętacie może ten odcinek Toma i Jerryego, gdzie czarna niania wkłada Tomowi mydło do ust, bo powiedział "nieczyste" słowo i za karę musi mu umyć buzię?


Tak się kiedyś robiło.

Albo gorzej.

Myślę, że większość tak starych kreskówek wyglądała w ten sposób. Warto choćby obejrzeć Parowiec Willie, jedna z pierwszych animacji z Miki. Ja bym nie chciał żeby moje dzieci oglądały coś takiego.

@PanMatejko właśnie obejrzałem, bardzo fajne, może zainspirować do odkrycia świata instrumentów i muzyki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować