@maximilianan kiedys wchodze do domu rodzicow, a tam krew na podłodze wszedzie, mysle "co sie odjebalo" a to tylko kotka upolowala na balkonie sroke i rozwalila ja po calym mieszkaniu xD
@greenmoose mnie też, ale nie wiedziałam póki nie zaczął piszczeć w kącie. Schował się tam gdzie było najciemniej. Był bardziej przestraszony ode mnie, musiał być zmeczony brakiem jedzenia i picia, bo dał się bez problemu złapać w słoik. Wystawiony na balkonie odleciał sobie.
@Acrivec mi ostatnio w szybę od balkonu przyjebala. Zostawiłem ja w pudełku na godzinę, aż zacznie odżywać i wypuściłem. Poleciała na najbliższą gałąź. Mam nadzieję, że nie będzie częściej "wpadać".