Jedna z moich ulubionych tras na mazowszu. Szlak "Cztery pory roku" wzdłuż Wkry, z Cieksyna do Pomiechówka. Dziś jego przejście zajęło mi więcej czasu niż kiedykolwiek. Trochę czuję tę dzisiejszą trasę w nogach. Ale też warunki były dość upierdliwe. W wielu miejscach szlak zupełnie nie przetarty, w wielu trzeba było iść śladami wydeptanymi przez zwierzęta, co w przypadku np. łosia nie jest takie proste.
Wkra pięknie zamarznięta, da się przejść na drugi brzeg.
Ze zwierząt widziałem kruki, raniuszki, dzięcioła czarnego. Trochę pospoliciaków: krzyżówki siedzące w ścisku w nielicznych przeręblach, różne sikory, kosy. I pieknego, puchatego, rudego lisa. Szedł ścieżką zbierzną z moją. Nie zauważył mnie do odległości jakichś 30 metrów. Przez lornetkę wyglądał przepięknie.
Trafił się też fajny Isuzu Trooper. Widzę go kolejny raz. Chyba już jest #wrosty'em. Trochę szkoda, bo fajne auto i na dodatek na terenie, który bywa zalewany.
Ludzi brak :)
#turystyka #ptaki #zwierzaczki

70033766-47e0-429f-afc0-b767a6878078
a39324c7-4b22-4db3-91b0-1335dc551803
972c1544-5c89-4fa2-b6d0-06a0d109db59
d72843bb-2772-4453-8317-a9c73343e8a0
00fc308e-960c-4f95-bb7e-d1a80890063f

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować