Dyskusja użytkownika jimmy_gonzale
Jeden z moich ulubionych, tych z morałem.
Cieszcie się życiem kochani, wiem, że jest trudno. Ale nie utrudniające sobie i cieszcie się małymi rzeczami.

Jeden z moich ulubionych, tych z morałem.
Cieszcie się życiem kochani, wiem, że jest trudno. Ale nie utrudniające sobie i cieszcie się małymi rzeczami.

@Rollnick2 mało kto to rozumie. W rodzinie widzimy się po kilka razy w roku i nie ma roku w którym ktoś podczas imprezy nie pokłóci się z partnerem o jakąś totalną pierdołę. I tak publicznie na siebie buczą
Z wakacji wróciłam, ile ja kłótni słyszałam, na paśmie górskim, nad jeziorem, w takim punkcie widokowym w lesie. Wszędzie gdzie są turyści to słychać jak ktoś się kłóci. A o co się kłócą? No np. laska chce mieć zdjęcie z typem, a typ nie chce z nią podejść zrobić to zdjęcie, mówi, żeby zrobiła sobie sama, "ale ja chcę kurwa z tobą". Spacer przez las z dzieckiem w wózku: "jakie moje dziecko? Nasze! Ty mnie dzieckiem kurwa nie szantażuj".
A i tak unikam miejsc, gdzie są ludzie, raczej przebywam na zapomnianych zadupiach.
Nie ogarniam tego. Sprzeczki z partnerem przez 10 lat miałam może ze dwie. "Jak wy to robicie, że się nie kłócicie?". Wystarczy nie szukać problemów na siłę
Zaloguj się aby komentować