Jakoś zwierzęta leśne się nie boją petard strzelanych w mieście.
Tylko psiarze się plują o swoje zafajdane kundle walące na chodnik.
Ale powiedz takiemu Upni psa w lesie to piany taki dostaje w pysku i się fefla aż zrozumieć nie idzie.

Jakoś zwierzęta leśne się nie boją petard strzelanych w mieście.
Tylko psiarze się plują o swoje zafajdane kundle walące na chodnik.
Ale powiedz takiemu Upni psa w lesie to piany taki dostaje w pysku i się fefla aż zrozumieć nie idzie.

Zaloguj się aby komentować