Jako że nie samymi rogalami człowiek żyje to zrobiłem sobie boczek parzony w #szynkowar
#jedzzhejto #jedzenie #szynkowar

Jako że nie samymi rogalami człowiek żyje to zrobiłem sobie boczek parzony w #szynkowar
#jedzzhejto #jedzenie #szynkowar

@Zelazny_Karzel_Wasyl bierzesz ładny boczek. Ok 1-1.1. Przyprawiasz solą, pieprzem i ulubionymi przyprawami. Tu nie ma reguły. Tym razem czosnek, papryk i kminek mielony.
Wkładasz do szynkowara (w torebce) i do lodowki na ok 24-36 godzin. Po tym czasie wyciągasz z lodowki j parzysz w temp 80-85 stopni przez 2-2.20h. Po tym czasie wystudzasz (np w zlewie z zimna woda) i na 12h (na noc) do lodowki. Później wyciągasz i zjadasz. Z chlebem, z makranonem (coś ala carbonara), szekszuka czy jak lubisz.
Więcej na kanale YT (lub blogu) #nomart.
Czytała K. Czubowna.
Zaloguj się aby komentować