Jakiś tomek degustował kiedyś te tanie piwa jak vip czy inny kustosz czy fox? ( ͡° ͜ʖ ͡°) jaki to ma smak w ogóle i jakość smaku czy szczochy? xD


@pimenista

@gimnazjumqqq

@miqood

Komentarze (8)

Kiedyś piłem „piwo” Imperator 10,5 % - miałem wrażenie, ze fermentowało dopiero w żołądku i czułem wstyd do siebie za podjęte decyzje

@Smacznyy Romper z Żabki i te Lidlowej. Jak ktoś się Romperem upije, to jest mistrzem, bo mnie po jednym cofnęło. XD a Lidlowe za to bardzo miło wspominam - woda o smaku piwa, ale na ciepłe dni znośne. Mieli też bardzo spoko imitację Desperadosa swego czasu

@Smacznyy perlenbacher z Lidla jest dobry, bo jest dobry i tani. Tylko do raczej nie do upicia, bo niskoprocentowy i mocno goryczkowy. Jednak nie jest zły.

@Smacznyy piłem książęce jak byłem studentęc - znośne, a kiedyś lubiłem z kauflanda napić się Steinera bo leje to browar Leżajsk i nie smakuje tak źle jak by się miało wydawać.


Harnaśa nienawidzę, bo kiedyś kupiliśmy dwie kraty na dwuosobowy wyjazd i nie zmęczyliśmy. Tatra jest paskudna, żubr też.

Zaloguj się aby komentować