Jakiś pomysł co to mogło być za ptic?
Szpak, może? Chociaż tutaj ich jakoś nie widać.
W każdym razie musiał być smaczny bo kitku tylko pióra zostawiło.
#ptaki #ornitologia #zwierzaczki #koty



Jakiś pomysł co to mogło być za ptic?
Szpak, może? Chociaż tutaj ich jakoś nie widać.
W każdym razie musiał być smaczny bo kitku tylko pióra zostawiło.
#ptaki #ornitologia #zwierzaczki #koty



@Ragnarokk: już sobie wyhodowaliśmy, chociaż mam wrażenie, że w ostatnim czasie świadomość ludzka dotycząca szkodliwości kotów w środowisku nieco się zwiększyła.
@Opornik: dla dobra własnego kota lepiej trzymaj go w domu, a już w szczególności teraz, bo ptaki mogą przenosić ptasią grypę. Już pomijam aspekt zabijania kotem dzikich zwierząt i innych zagrożeń, jak samochody czy inne koty lub dzikie zwierzęta.
@Ragnarokk: Fajnie, że wyciągnąłeś takie wnioski. Sam jestem ptasiarzem i jak widzę kolejne dzikie zwierzę zabite przez kota, którego w ogóle nie powinno być na dworze, to budzi to we mnie dużo złych emocji xD Dlatego, aby nie zrazić rozmówców, staram się w miarę grzeczny i w mało natarczywy sposób zwracać ludziom uwagę na ten problem, ale z reguły to jak grochem o ścianę. Chociaż zawsze mam nadzieję, że może ktoś czytający taką dyskusję z boku wyciągnie z niej coś wartościowego.
@Opornik: Koty zostały udomowione ok. 10 tys. lat temu, a kot domowy trafił do Europy przez człowieka. W związku z tym nie jest naturalnym drapieżnikiem w polskiej faunie. Niedawno głośno było o wpisaniu kota domowego przez biologów z PAN na listę gatunków obcych (https://www.iop.krakow.pl/ias/problem/czesto-zadawane-pytania?fbclid=IwAR1Qb0O8ChwCTS8Hp_i9boa8mKVY7yvxpKORyBKvgeyTeR7DEnxb_fVETXA ).
"Te kilka ptaków które złapią co roku bynajmniej nie zmniejszyło lokalnej populacji ptactwa, a gatunków spotykam masę."
A ja regularnie obserwuję ptaki od kilku lat i zauważyłem coś innego
https://link.springer.com/content/pdf/10.1007/s11252-016-0634-1.pdf
Serio, kot domowy wypuszczony na dwór to zwyczajny szkodnik, ciężko z tym dyskutować, bo jest na to mnóstwo dowodów.
Zaloguj się aby komentować