Jakie jest wasze zdanie na temat smarowania sztycy siodełka? Kupiłem właśnie rower i uwalona sztyca siodełka, jak i rama w środku smarem. Przecież tu chodzi raczej o zniwelowanie tarcie. Szajbajk z YouTube też mówił, że według niego to nieporozumienie. #rower #pytanie

Komentarze (11)

@GucciSlav Nieporozumienie moim zdaniem, może w rowerach miejskich jeszcze ma to sens, gdzie za każdym razem osoba ustawia siodełko pod siebie.

Smar bez sensu, ale wierze że w Wigrach i Ukrainach tak robili bo nie było nic innego :D A rdzewiało jak pierun, prawie jak zespawane potem nie dało rady ruszyć.

Mozna użyć pasty montażowej aby uniknąć zapieczenia jeśli masz wywalone na serwis i jeździsz cały rok. W ramach i sztycach carbonowych też stosuje się pasty w celu zwiększenia tarcia, a nie jego zmniejszenia.

@GucciSlav na pewno jest to smar? Ja smaruje rurę podsiodłową i sztycę/maszt specjalną pastą zwiększającą tarcie pomiędzy karbonowymi komponentami.

@GucciSlav 

Zawsze się smaruje czymś


  • przeciwko korozji metali i zapiekaniu w ramach alu i stalowych

  • przeciwko trzaskaniu (głównie alu ramy). To nie są elementy wykonane z szaloną precyzją, więc warstwa smaru trochę pomaga.

  • przeciwko zsuwaniu się carbonowych sztyc (bo masz niski maksymalny moment dokręcenia sztycy i inaczej będzie zjeżdżać)


Ja mam w jednym rowerze zapieczoną sztycę i już jej nie ruszę bez inwazyjnych metod. Smarować smarowałem, ale dawno temu i już jest po zabawie.

Zaloguj się aby komentować