Jaki jest najgorszy kraj, z którym współpracowaliście? Oczywiście mam na myśli obywateli i ich mentalność. Kiedyś dość sporo pracowałem z Finami i Szwedami. Byłem bardzo zadowolony ze współpracy. Potem z Niemcami i tutaj już było gorzej, bardzo duża biurokracja utrudniała najprostsze rzeczy, w efekcie to co można było/tag/esperanto zrobić w kilka dni trwało kilka tygodni. Obecnie współpracuję z USA i jest tak se - ogólnie raczej na minus. A teraz w projekcie mam jeszcze kolesia z Egiptu i w sumie to nie wiem w jakich godzinach pracuje niby mają czas +1 względem naszego, a tu 13 dochodzi, a on nadal nie odpisuje. Dodatkowo mają wolne piątki i pracują w niedzielę... Ahh...


#gorzkiezale #programista15k

Komentarze (9)

@dotevo ciekawe z tym piątkiem.

Mj to ciężko coś powiedzieć,ludzie z grubsza są tacy sami. Stereotypy raczej nie pokrywają się z rzeczywistością. Jeden facet z usa miał taki charakter że wszystko ok, sympatyczny i robił co miał zrobić bez żadnych spin żeby komuś mówić ma robić itp jeśli nie jest jego kierownikiem. Jak z Polakami robiłem to baaardzo często jest taka wyższość i opierdalanie mawet jak tego kogoś nie dotyczy to co robiłem.

Oczywiście to nie reguła. Wielu Polaków to też mają taki charakter kojarzący mj się z zachodem. Że wyjaśni. Porozmawia, a jak jego to nie dotyczy to mówi otwarcie że to mje jego sprawa i tyle.

@dotevo chetnie odpowiem.


Jaki jest najgorszy kraj, z którym współpracowaliście? Oczywiście mam na myśli obywateli i ich mentalność.


Litwini. Straszne k⁎⁎wy. Rozmawialem z jedna normalna litwinka to mi powiedziala ze ich defakto w szkolach ucza nienawisci do polakow. Wszystkie lekcje historii o tym czego to im polacy nie zrobili i nie ukradli.


Parszywy narod.

@dotevo Nowa Zelandia Gość był całkowicie w porządku, ale mamy 12h różnicy w czasie. Zerowe szanse na spotkanie.


Kolumny odpowiednio: Polska, Nowa Zelandia, Chicago

cbe9f640-23b1-407d-aaa5-10aedbaab61b

@dotevo Skandynawia, Chorwacja i Kanada były całkiem ok. Chiny to miszmasz, od komunikatywnych wymiataczy do Hindusów ver 0.2. a Hindusi właśnie rozpieprzaja nam projekt swoim zarządzaniem CI, produkt nie był releasowany od 2 miesięcy. Oczywiście z oszczędności xd

Indie. Oczywiście, są wyjątki, ale w większości współpraca to męka. Scenariusz zazwyczaj wygląda tak, że jak Hindus ma coś zrobić, to najpierw nie zrozumie zadania, powie, że wszystko rozumie, potem zatrzyma się na pierwszym problemie i się nie przyzna. Albo spieprzy i też się nie przyzna. Generalnie ludzie bez mózgu własnego, nadają się tylko do prostych zadań i to pod ciągłym nadzorem.

Zaloguj się aby komentować