Komentarze (4)

Wchodzisz bierzesz lody, podchodzisz do kasy, krzyczysz Allah Akbar i spierdzielasz. Ten rencistka dziadek nawet nie podejmie próby żeby Cię gonić

Jak się trafi starszy dziadek, to pod pazuchę i zwiewasz. Gorzej jak kierownik sprawniejszy to wtedy przyps. Obok mnie była biedronka gdzie bezdomni po 2-3 flachy wynosili, a co niektórzy po kilka butelek whisky

Zaloguj się aby komentować