jak tylko mam możliwości to zawsze ze sobą zabieram deskę lub rower (w zależności od ilości wolnego miejsc). Uwielbiam wtedy za pomocą tych środków transportu zwiedzać nowe miejsca i przy okazji się dobrze przy tym bawić. Polecam taka formę aktywności


tym razem zwiedzam sobie miasteczka w Hiszpanii


#hobby #deskorolka #surfskate #podroze

2283a443-b8b4-44b8-9e4f-035d9974b07f

Komentarze (11)

@Odczuwam_Dysonans to nie taka zwykła deska. To surfskate. Nie musisz się odpychać żeby jeździć plus kółka są dużo przyjemniejsze (większe i miękkie), wiec pokonywanie większych odległości, nawet tych z niezbyt idealnym podłożem jest dużo łatwiejsze

@GSX-R750 zawsze musiałem udawać bardziej doświadczonego niż byłem. teraz czasy się zmieniły i czasem trzeba udawać ze sie jest debilem xD

@ImeNs dokładnie! nie ma co się wychylać, nawet o milimetr...ale to wnioski do których dochodzi się z doświadczeniem i kilometrami. Młodzi są to niech rzeźbią

@ImeNs pozdrawiam - właściciel trochę większej deski od Landyachtz ;>


Znając życie, to pewnie jak tylko będzie można mniej więcej w bluzie się poruszać (czyli strzelam, że marzec), to wyskakuję na bulwar zamiatać chodniki ;> zazdroszczę warunków w Hiszpani!

465ff879-f584-4b56-b105-3f1c90710d16

@theicecold ależ bydlę. Ogólnie to ja latam po Wrocławiu. Jak tylko jesteś z tego miasta i będzie ciepło to zawsze można się gdzieś spotkać

@theicecold tak na marginesie po zobaczeniu twojej deski. Marzy mi się jeszcze longboard do tańca. Mega jestem zajarany tym co się da na tych deskach wyczyniać. Tylko nie wiem skąd ja wezmę na te wszystkie zachcianki kase i czas 🥹

@ImeNs Gdynia here(zaraz obok słynnego Orłowa hehe)


Marzy mi się jeszcze longboard do tańca. Mega jestem zajarany tym co się da na tych deskach wyczyniać.


Mój longboard jest czymś pomiędzy tymi dechami do tańczenia a twoją deseczką. Długość poniżej średniej, jest też bardzo niska - to ma być za⁎⁎⁎⁎ście stabilna platforma do cruisingu czy zapi3rdalania z górki (chociaż po dwóch poważniejszych glebach w zeszłym roku to mi się jednak odechciało zapi3rdalać xD)


Kupiłem używkę za 600 zł w prawie idealnym staniem, typiara przejechała na nim może 10-15 km, prawie nie miał oznak zużycia. Teraz nówka lata po 1100 (https://longboardshop.pl/pl/p/Landyachtz-Drop-Hammer-Black-Pinecone/3376), więc moim zdaniem popełniłem za⁎⁎⁎⁎sty deal - to jest przykład tego, że naprawdę jak się chce, to można znaleźć naprawdę topową dechę za rozsądne pieniądze. Tym bardziej jakbyś chciał dechę, na której ćwiczyłbyś sobie jakieś tam sztuczki fristajlowe czy tańczenie, to niespecjalnie musi ci zależeć na za⁎⁎⁎⁎⁎tych łożyskach jak u mnie.

Zaloguj się aby komentować