@Nimaskalisto no pewnie, tylko co będzie jak im powiesz, że taki automat dołoży do miesięcznego kosztu 50 zł? Moim zdaniem to się rozbija o koszty - żeby takie automaty miały sens, to powinny być usługą udostępniającą API do integracji przez przewoźników i jakiś interfejs dla mieszkańców (najlepiej aplikacja mobilna, a to kosztuje), do tego koszty samego sprzętu: zakup urządzenia, instalacja, utrzymanie. W obecnej sytuacji paczkomatozy koszty ponoszą bezpośrednio firmy kurierskie i w jakiś sposób wliczają to w ceny dla klientów, więc jest prościej, firma ustala cennik, klient może skorzystać z konkurencji. A przy wspólnotach albo spółdzielniach? Przecież przy każdym pożarze są informacje, że fundusz remontowy za mały bo mieszkańcy nie chcieli podnosić składki miesięcznej, tylko obniżać.
No i na sam koniec zakładam, że potrzebne były zmiany w prawie.
Generalnie brzmi jak idylla, ale może warto podrążyć, zwłaszcza w kontekście systemu kaucyjnego teraz, może warto połączyć temat od razu z automatami do zwrotów?