Jak to jest z psikaniem na ubrania? Zawsze widzę wstawki w stylu "na koszuli zapach trzymał się tydzień (nIE pSikAłEm nA koSZUle!!!! PrZeSZło z Szyjiiji!!!!!)" ale w sumie czemu? xD W sensie rozumiem że jak jakieś są bardzo kolorowe, to mogłyby poplamić (taki Hyde Hiram Green na białej koszuli) ale w większości przypadków to nie jest problem. To czemu?


Ja na przykład psikam obficie na siebie, potem obficie na ubrania, potem obficie na włosy, potem na brodę, potem znowu na siebie, i wtedy wiem, że pachnę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale może źle robie tak jak robie :v


#perfumy #pytanie

Komentarze (13)

@Opornik Sam fakt że to tkanina powoduje że zapach wchłonie. Wylej trochę wody na rękę a trochę na koszulkę i wiadomo z czego szybciej odparuje

@Barcol plus i minus, bo często perfumy mają utrwalacze zapachów które powodują ze koszulki pachną po praniu. Dla mnie to duży minus i dlatego nie aplikuję perfum na odzież.

@Barcol Ja na przykład nie psikam na ubrania właśnie dlatego że przesiąka i się za długo utrzymuje. Już pal licho jakaś koszulka i cytrusy, ale sweter/marynarkę albo inne rzeczy, które się pierze rzadko to zły pomysł, bo jak potem będę chciał coś innego to problem. Mój kumpel ma np sweter do Mancery Red Tobacco, bo mu tak przesiąkło że się poddał i zawsze ten zapach w nim nosi, tylko dopsikuje XD

@minaret Ja tak na płaszczu Encre Noire noszę xD Ale głównie chodziło mi o podkoszulki, a te raczej często się pierze xD Póki co chyba jedynym co przeżyło pranie był u mnie overspray króla.

Nigdy na ubrania, przecież coś mocniejszego to jeszcze po praniu czuć, a raczej nikt z nas nie używa jednego zapachu cały czas.

Po kilku psiknięciach różnościami na ciuchy to już nie wiadomo czym to zaczyna śmierdolić.


Nie lubię ostatencyjności i smrodu co się unosi w promieniu 3 jak nie i 5 metrów naokoło delikwenta/delikwentki.

Natomiast doceniam nutę zapachu, dlatego sam psiknę na nadgarstek i przeciągnę za uszami i ewentualnie po ramionach jeśli nie mam na sobie nic białego.

Zaloguj się aby komentować