Jak Rosjanie zarabiają wysyłając się nawzajem na wojnę [PODCAST]

Głód siły żywej, jaki od dłuższego czasu trapi rosyjski MON, popycha pseudopaństwo rosyjskie do coraz to nowych "innowacji". Werbunek skazańców, wysyłanie na front prosto z aresztu lub za długi to dość powszednie metody o których wielokrotnie słyszeliśmy. Ale są też nowe, bardzo kreatywne i iście "HR-owe".


W Rosji powstał obecnie cały system werbunku przypominający program polecania klientów w banku - rekruterzy wynajdują kandydatów do służby wojskowej, zaprowadzają do komisariatu uzupełnień i inkasują premię. Ponieważ jest to bardzo lukratywne, ale jednocześnie łatwe zajęcie, trudni się nim coraz to większa grupa ludzi, którzy na wszelkie sposoby i wykorzystując dostępne kontakty, prowadzą aktywną rekrutację w imieniu rosyjskiego MONu.


Z drugiej strony, kwoty/KPI dotyczące ilości ochotników, jakich dana struktura rządowa ma dostarczyć co miesiąc, zmuszają urzędników do ścisłej współpracy z siatką rekruterów celem pozyskiwania kandydatów do ukraińskiej maszynki do mielenia mięsa (aby samemu nie zostać wysłanym na front). Oznacza to, że "rynek" jest bardzo chłonny, konkurencja duża, a zarobki doskonałe. A to tylko popycha coraz to szersze masy do zajmowania się tym lukratywnym (w pełni legalnym) procederem.


#rosja #wojna #ukraina #andromeda


Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.

YouTube

Komentarze (8)

@manstain Wg informacji z frontu straty atakujących na dobrze okopane pozycje gdzie są drony to 10-15 do 1. Ukraińcy trzymają pozycję to momentu gdzie nie mają dużych strat a potem odskakują do tyłu.


Widać jaki jest głód na mięso w kacapii bo tak teraz wygląda wojna. Brandzlujesz się tymi postępami jak Niemcy wiosną 1918.

@manstain jeśli na postępach nie ma przecinanych szlaków komunikacyjnych czy ważnych ośrodków przemysłowych i innych kotłów (a nie ma, bo szybciej poruszają się lodowce) to same straty terenu są bardzo mało ważne w wojnie na wyczerpanie. Chyba bahmut ostatnio był trochę ważniejszy.

Na szczęście ukraińcy nauczyli się oddawać teren. Terenu mają dużo, ludzi mniej.

Zaloguj się aby komentować