Jak piję alkohol w samotności to słucham disco polo. Wtedy czuję się jakbym pił z kimś, w towarzystwie. Odczucia są bardzo wesołe, bo wiadomo, imprezowe klimaty, ale nic nie zmieni tego, że jest to spierdolenie.
Jak piję alkohol w samotności to słucham disco polo. Wtedy czuję się jakbym pił z kimś, w towarzystwie. Odczucia są bardzo wesołe, bo wiadomo, imprezowe klimaty, ale nic nie zmieni tego, że jest to spierdolenie.
Zaloguj się aby komentować